fed

Mocne spadki na giełdach od USA po Europę i skoki notowań dolara – to najbardziej widoczne efekty decyzji Fed. Bankierzy zdecydowali o podwyżce stóp procentowych i nieco zaskoczyli ekonomistów zapowiedziami kolejnych działań. „Biorąc pod uwagę obecną retorykę Fed utrzymujemy nasze oczekiwania dwóch podwyżek stóp w 2019 roku. Uważamy, że najbardziej prawdopodobnym terminem ich dokonania jest pierwsza połowa roku, z uwagi na oczekiwane spowolnienie wzrostu gospodarczego w drugiej połowie” – komentują ekonomiści PKO BP.czyli znowu paru gosci decyduje o stopach procentowych i ekonomii na calym swiecie ; czy oni uzasadnili swoją decyzje poza tym ze chcieli sztucznie umocnic dolara ? BIS – Bank International Settlments – bezkarna szajka
W przeciwieństwie do najnowszego komunikatu banku, uważają, że na tym zakończy się obecny cykl podwyżek, a 2020 rok przyniesie znowu obniżki oprocentowania. Ekonomiści podkreślają, że sygnały spowolnienia i pogorszenia się nastrojów w przetwórstwie oraz na rynku nieruchomości są coraz bardziej widoczne. A to będzie ograniczać podwyżki.y masz zasady a oni kasę i jaki stąd wniosek zabierz bogatym (spróbuj nieudaczniku) i oddaj biednym czyli tobie pokaż jak to zrobić a odszczekam kpinę w mim wpisie a póki co nie szczekaj jak kundelek
Warto podkreślić, że im wyższe oprocentowanie ustalane przez bank centralny, tym droższe kredyty. To problem nie tylko dla zwykłych Amerykanów, ale i firm, które mają coraz trudniej z pozyskiwaniem środków na inwestycje. Zagrożenie spowolnieniem gospodarczym sprawia jednak, że Fed ostrożniej podchodzi do podwyżek stóp. Konsekwencją podwyżek w długim okresie jest umacnianie lokalnej waluty, a więc w tym przypadku dolara.KNF jest niewiarygodna, pamiętamy jak zachowała się przy dopuszczeniu na rynek bankowy toksyczny produkt zwany kredytem CHF… do dziś nic z tym nie zrobiono, chociaż banki skubią Polaków na miliardy złotych (wartość oszustwa jest już oceniana na ponad 90 miliardów złotych)… ani KNF, ani NBP, ani rząd, ani prezydent nic w tej sprawie nie zrobili, przyglądają się jak banki spekulując walutami okradają Polaków

Reklamy

prąd

Państwa członkowskie są zobowiązane do notyfikowania Komisji Europejskiej o wszelkich działaniach o pomocy publicznej przed ich wdrożeniem. Do tej pory nie otrzymaliśmy notyfikacji od polskich władz, ale tego byśmy oczekiwali. Dowiesz się kto cię będzie okradał. Zrozumiesz komu służysz. Dowiesz się kto przejmie nadzór nad finansami Polski i gdzie trafią zasoby NBP. Jeśli to wiesz to jesteś zwykłym zdrajcą. Zgodnie z ustawą, umowy na dostawy energii w 2019 r., w przyszłym roku zniosą te dobrodziejstwo i nie będzie z czego się tłumaczyć bo ceny pradu podniosą o sto procent,a elektorat -robic za miskę ryżu i nie podskakiwać bo juz po wyborach i nie będziemy się z wami ciaciać..jeśli zakładają wzrost cen w stosunku do poprzedniej umowy danego podmiotu, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być skorygowane do poziomu z połowy 2018 r., z mocą od 1 stycznia 2019 r. Ustawa przewiduje też rodzaj pomocy dla sprzedawców, którzy w 2019 r. kupią energię na rynku za cenę wyższą niż ustalona cena sprzedaży. W takiej sytuacji mają otrzymać bezpośredni zwrot utraconego przychodu z powołanego przez nowelizację Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. w przyszłym roku zniosą te dobrodziejstwo i nie będzie z czego się tłumaczyć bo ceny pradu podniosą o sto procent,a elektorat -robic za miskę ryżu i nie podskakiwać bo juz po wyborach i nie będziemy się z wami ciaciać..niech najpierw zajmą się wzrostem opłat za emisje CO2 w ciągu 2 lat ceny wzrosły o 25 euro za tonę. Zniszczą w ten sposób naszą gospodarkę posiadanie własnej waluty ma wiele zalet np. można w razie potrzeby dodrukować , regulować stopy    klimatyzacja do mieszkania w bloku procentowe, kontrolować deficyt budżetu, etc., jakie zalety miałoby mieć EUR ?Euro nie moze byc waluto w polsce . Madre kraje jak wielka Brytania nie pozbyla sie swojego funta . Dlatego jest bogatym krajem . przyklad krajow. Italia ,Grecja . Pozbyli sie swojej waluty i teraz maja ubustwo i upadek panstwa . Madry rzad nie pojdzie na to i bedzie bronic swojej suwerennosci, tego zycze madrym w rzadzie . Tak trzymac

zadłużenie

Drogi frank to zła informacja dla tych, którzy zaciągnęli w nim kredyty. Kurs przebił granicę 4 zł, a więc jest nawet dwa razy droższy niż w sierpniu 2008 r. Kto wówczas pożyczył 300 tys. zł na mieszkanie, teraz ma zadłużenie w wysokości… 422 tys. zł.Przewalutowanie kredytu na złote nie rozwiąże problemu, a jedynie sprawi, że rata będzie jeszcze wyższa. To efekt tego, że po takiej zmianie oprocentowanie kredytu będzie znacznie wyższe, a więc wzrośnie też kwota odsetek do zapłaty. Część frankowiczów decyduje się na procesowanie się z bankiem, powołując się na zastosowanie niedozwolonych klauzul. Jeśli ktoś nie chce podejmować tego typu kroków, to może zabezpieczać się przed okresowymi wzrostami kursu poprzez większe zakupy franków wtedy, gdy kurs jest w miarę korzystnyDzięki temu, gdy kurs zaczyna istotnie rosnąć, można na jakiś czas zaprzestać zakupów i spłacać raty walutą kupioną w poprzednich miesiącach. le idiotyczny tytuł.Jeśli ktoś spłaca to nic mu nie rośnie. Mial 100tys CHF i spłacił 40tys CHFzastało 60tys CHF-proste.Pożyczał CHF spłaca CHF i w tej walucie powinien liczyć.A jak ktoś się chce podniecać to niech sobie przeliczy ile pożyczył w bitcoinach. Wyjdzie mu że po latach spłaty ma jeszcze do spłacenia tyle ile kosztuje F16. Tylko, że on zarabia w złotówkach i spłaca w złotówkach, jeśli więc będzie żył w Polsce i zarabiał w Polsce, to będzie do tyłu, mój ty orle ekonomii. No chyba, że kurs franka zacznie kiedyś spadać.

waluta

Czeski rząd zrezygnował z publikacji corocznych raportów dot. spełniania kryteriów pozwalających na przyjęcie europejskiej waluty – pisze czeski tygodnik „Respekt”. Wprowadzenia euro chce zaledwie 26 proc. obywateli. inflacja w kraju niewiele różni się od inflacji w strefie euro, że pod kontrolą jest zadłużenie i dodatkowo stopy procentowe nie różnią się od tych unijnych. Pozostawało i pozostaje wypełnić jeszcze jedno kryterium: stać się członkiem mechanizmu stabilizacji walutowej ERM II” – czytamy w tygodniku.olewa euro bo to waluta polityczna nie gospodarcza. Tylko zlodzieje popieraja euro bo nie maja gdzie uciekać z polska walutom kradziona. Dzieki naszej walucie mamy wolnosc handlową, powiedzial jeden z euro deputowanych niemieckich. powiedzial tez jak przyjmiemy euro to zostanie wam tylko wasza FLAGA. Nie wchodzić do strefy euro, CZECHY to madry narod wiedzą co robią BRAWO…
Czechy co prawda zobowiązały się do przyjęcia euro, ale społeczne poparcie dla wspólnej waluty jest ostatnio bardzo niskie. Podczas gdy w krajach strefy euro wynosi od 65 do 85 proc., w Czechach to zaledwie 26 proc.Ciągle przewalcowywać na zł!? Tracę na tym. Pracodawca wypłaca mi w Euro! Cztery tygodnie pracuję w Luksemburgu dwa tygodnie spędzam w Polsce. Jak tak można żyć, no jak panie premierze, jak! Przecież złoty korona czy euro to tylko jest makulatura – czyt.pieniądz umowny. Rozliczenia są i tak ponad nami a czy to się nazywa dutki czy dolary to nic nie znaczy.To jest sprawa umowna. Za chwilę już nie będziemy płacić w pieniądzach lecz wszyscy plastykowymi kartami. W ciągu 10 lat cała Europa nie będzie miała pieniędzy tylko karty. To już koniec pieniądza.

zakup

Niegdyś najbogatszy Polak, przejmował akcje Ciechu w czerwcu 2014 po 31 zł, zdobywając zarazem kontrolę nad spółką. Po roku były warte 55 zł, a po trzech latach 79 zł. „Sprzedawano za tanio” – . Patrząc na giełdowe notowania i nagłą poprawę zysków firmy, można było mieć wątpliwości. kurs Ciechu dość szybko spada z poprzednich wyżyn. W ubiegłym roku zszedł o 23 proc. w dół, a w tym już o 20 proc. Dlaczego?Ja się nie znasz na czymś, to nie pisz. Przyjmując taki punkt widzenia, to mogę powiedzieć, że rok temu truskawki były po 6 zł, w tym po 4 zł, to znaczy, że przepłaciłem i odszkodowanie mi się należy. Oczywista bzdura.
Ostatni czas dla Ciechu nie jest po prostu najlepszy. Od 2017 roku zyski zaczęły spadać. W tym roku spółka proponuje nie płacić dywidendy, bo audytor zasugerował utworzenie rezerw na wszystkie operacje, które wynikały z „subiektywnych osądów” zarządu. A tych się uzbierało. , czy jak ci tam. Jak ktoś sprzeda mi auto warte 100 tys. za 50 tys. a po 10 latach te auto warte będzie kwote za którą je kupiłem to znaczy, że nie zrobiłem dobrego interesu? Te twohe płaszczenie przed platformą to juz nawet nie żenada to parodia kabaretu poprostu. Według mnie ma się dobrze korzysta z uroków życia bo swoje lata już ma i teraz czas na imprezowanie i obracanie młodych naiwnych głupich dziewczyn.
Małopolski urząd skarbowy wykrył w tym roku błędy w rozliczeniu VAT za 2013 rok. Chodzi o 30,8 mln zł niezapłaconego podatku VAT oraz o odsetki, które w lipcu wynosiły 13,9 mln zł. Urząd w Bydgoszczy   klimatyzacja do mieszkania  wykrył braki w podatku CIT za 2015 rok – razem około 25 mln zł do zapłaty z odsetkami. Jednym słowem panie redaktorze, jeżeli akcje Ciechu, powiedzmy za 5 lat będą droższe, to napisze pan, że jednak Kulczyk zapłacił za mało? Niech się pan nie ośmiesza, jak licealista. Naprawdę nie ma pan już o czym pisać?

odpady

Składowiska odpadów poprodukcyjnych – niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne – z dawnych zakładów „Boruta” w Zgierzu stanowią zagrożenie dla środowiska zbadanie trzech składowisk w Zgierzu: odpadów paleniskowych przy ul. Łukasińskiego, składowiska odpadów poprodukcyjnych oraz wysypiska odpadów o zwyczajowej nazwie „za Bzurą” przy ul. Struga. W związku z alarmującymi doniesieniami medialnymi o „ekologicznej bombie w Zgierzu”

NIK zleciła ekspertyzę terenu Instytutowi Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy. Dzisiaj w siedzibie łódzkiej delegatury NIK przedstawiono pierwsze ustalenia i raporty dotyczące oceny oddziaływania tych składowisk na życie i zdrowie mieszkańców Zgierza i okolic oraz dla środowiska.

do wód gruntowych w Zgierzu przedostają się fenole, cyjanki, metale ciężkie, siarczany i chlorki. Odcieki zanieczyszczają płytko występujący poziom wód gruntowych i wraz z nimi mogą zanieczyścić wody Bzury.

W przedstawionym przez NIK raporcie przypomniano, że składowisko odpadów niebezpiecznych w Zgierzu funkcjonuje od 1995 r. Składa się z jednej kwatery, w jej sąsiedztwie znajdują się osadniki popiołów paleniskowych i gipsów (ta część funkcjonuje od lat 60-tych XX wieku). Odpady składowane są na terenie o łącznej powierzchni ok. 10 ha.

Zwrócono uwagę, że skład odpadów nie jest w pełni rozpoznany – na składowisku znajdują się odpady poprodukcyjne składowane w kontenerach, beczkach lub pojemnikach, przykryte warstwą popiołów, piasku lub gruzu i warstwą odpadów komunalnych o zmiennej miąższości. Odpady komunalne z kolei częściowo przykryte są warstwą popiołów i gipsów.

Na terenie są też zapadliska, jak również puste przestrzenie niewidoczne z powierzchni terenu. Wszystko to może stwarzać poważne zagrożenia dla życia i zdrowia osób wchodzących na teren wysypisk. Podczas oględzin stwierdzono też brak zamknięcia bram prowadzących na teren składowisk, co umożliwia wjazd na teren wysypiska nawet ciężarówek o dużej ładowności.

Śledztwo ws. składowiska odpadów po b. zgierskich zakładach Boruta, na którym może być zakopanych nawet 200 tys. beczek z toksycznymi odpadami,

kontrolować

Sprawdzać, kontrolować i rozliczać. Nowe PIT-y, zeznania, kontrole i wezwania. A na końcu ta MAchina Narodowej KOntroli (w skrócie MANKO) urodzi mysz. Koszty przewyższą zyski z takiej podwójnej, potrójnej i posiódmej kontroli. Podatki trzeba obniżać, tworzyć takie państwo jakie mają Niemcy lub Anglicy, a nie kombinować niczym carski stujkowy. Nie da się wszystkiego skontrolować i uregulować. O  http://przylacza.com.pl/  tym wiedzieli już starozytni Rzymianie, dając podbitym ludom maksymalną wolność gospodarczą. Czy w PiSie nikt nie dostrzega tych biurokratycznych absurdów? Za komuny już kpiono z tego, obiecywano likwidację nadmiernej biurokracji, aż przyszedł min. Wilczek i to towarzystwo biurowej adoracji rozpedził na cztery wiatry. Niestety przyszedł za późno.Cyryl jak cyryl, ale te metody. Brak spójnej polityki informacyjnej. Cholerna redundancja danych w internecie, a i tak większość o kant d.py potrzaść. Wiele wdrożeń jest robionych na ostatnią chwilę i chaotycznie.

Ceny konsumenckie w Stanach Zjednoczonych powiększyły się w styczniu o 0,5 proc. w porównaniu do grudnia – najwięcej od 5 miesięcy. Analitycy spodziewali się tutaj wzrostu na poziomie 0,3 proc.

Zaskoczeniem był też wzrost inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem cen żywności i energii) – ta powiększyła się w styczniu o 0,3 proc., najbardziej od stycznia 2017 roku. Tutaj spodziewano się wzrostu o 0,2 proc.

Podrożało wiele podstawowych lub ważnych towarów i usług. Amerykanie muszą więcej płacić między innymi za paliwo, żywność, opiekę medyczną i nawet ubezpieczenie samochodu – to ostatnie podrożało średnio aż o 1,3 proc., najwięcej od 2001 roku.

W ujęciu rocznym – a więc w porównaniu do danych sprzed roku – ceny konsumenckie w USA powiększyły się o 2,1 proc.

Wyższa inflacja w USA spowodowała, że realnie pensje Amerykanów w styczniu były mniejsze o 0,2 proc. niż w grudniu. To być może miało też swój udział w tym, że – jak podano również w środę – sprzedaż detaliczna w USA zmniejszyła się w styczniu o 0,3 proc. – najwięcej od niemal roku.

Gdybym nie wiedział, że arogancja władzy jest jak miłosierdzie boskie – bezgraniczna, to pomyślałbym, że to biuropatyczna głupota. Myślę jednak, że jest to połączenie arogancji z głupotą i wykorzystywanie władczej roli władzy państwowej. Dzisiejsi prawicowi komuniści traktują obywateli pańszczyźnianych jak ich hmn.. ideowi poprzednicy –
komunistyczni komuniści, tj. ruki pa szwam i małczat.